Ale numer! Vega chce wykończyć Kożuchowską? No przecież sama tego chciała…

 

Sama tego chciała!

Małgorzata Kożuchowska sama marzyła o pracy z Vegą i kiedy dostała rolę policjantki w najnowszym filmie słynnego reżysera „Plagi Breslau” jej marzenie wreszcie się spełniło. Teraz jednak nie jest już tak różowo, jakby się mogło wydawać. Czar prysł. Aktorka wygląda na wyczerpana ma śpi tylko dwie godziny dziennie.

 

 

„Nie wiem, jak przeżyję te 18 dni na planie „Plagi Breslau”, śpiąc po 2 godz. dziennie. Takie jest założenie… Mam wyglądać tak jak teraz, czyli po prostu totalnie zmęczona i niewyspana, bez energii, czyli kompletnie nie ja” – powiedziała Kożuchowska w filmie, który został zamieszczony na Instagramie reżysera.

 

W filmie „Plagi Breslau” Kożuchowska wciela się w Helenę Ruś – policjantkę z wydziału zabójstw, która stara się wytropić seryjnego mordercę odpowiedzialnego za cykliczne brutalne zbrodnie, do jakich dochodzi we Wrocławiu codziennie o godz. 18, dlatego też nie może wyglądać, jak dobrze wyspana i jeszcze do tego umalowana lala.

Instagram