PAPIEŻ OSZUKAŁ WIERNYCH! – JAK KOŚCIÓŁ WYNATURZYŁ I PRZEKŁAMAŁ OBJAWIENIE Z LA SALETTE!

Czy Watykan potrafi przekłamywać prawdę?

Dziś wiele środowisk wywodzących się z wnętrza Kościoła rzymskokatolickiego zarzuca Stolicy Piotrowej, że ta na wielu płaszczyznach oszukuje świat. Główny nacisk kierowany jest na wydarzenia związane z wszelkimi możliwymi objawieniami maryjnymi, jakie miały miejsce w przeszłości oraz mają obecnie.

Tutaj doskonałym przykładem jest Medjugorie. Kościół w kwestii objawień maryjnych wydaje się być bezsilny, dlaczego tak się dzieje? Niestety, ale we współczesnym świecie ta tragiczna seria rozpoczęła się już w La Salette.

Czym było La Salette?

W 1846 roku dwójka dzieci pasących owce, chłopiec o imieniu Maksym oraz dziewczynka Melania, otrzymały objawienie. Co ciekawe, wydarzenie to w wielu aspektach przypomina Fatimę. Sielska sceneria, światło spływające bezpośrednio z nieba oraz najważniejsze, czyli wizerunek przemawiającej niewiasty. Dzieciom zostały przekazane tajemnice, które spisano. Tajemnice trafiły w ręce papieża Piusa IX. Niestety, bardzo szybko doszło do licznych rozbieżności, co spowodowało, że świadkowie objawień z La Salette zdecydowali się opublikować własną wersję tamtych wydarzeń.

Własną wersję wydarzeń, jakby te udzielone przez Watykan były błędne i wypaczone. Ostatecznie doszło do sytuacji, w której skandal splamił objawienia z La Salette. Prawda przekazywana przez Watykan była odmienna od prawdy głoszonej przez Maksyma i Melanię. To wydarzenie na zawsze splamiło skandalem La Salette. Dziś się o tym nie wspomina, jednak należy zadać sobie pytanie, czy w tym sporze rację miał Papież Pius IX czy może naoczni świadkowie objawień wybrani przez Maryję?

Otóż Melania w trakcie spisywania tego, co dyktuje jej Maryja dopytywała o zepsucie, nieomylność oraz postać Antychrysta. Jedno z nielicznych zdań wypowiedzianych przez Piusa IX po przeczytaniu tajemnic z La Salette wypłynęło do publicznego obiegu, oto ono:

„Jest w tym szczerość i prostota dziecka. Mniej się obawiałem otwartej bezbożności niż obojętności. Nie bez przyczyny ten Kościół nazywany jest wojującym, a przed wami stoi jego dowódca.”

Gdy Melania zapoznała się ze stanowiskiem ówczesnego Papieża, nie była zbyt uprzejma, świadkowie twierdzą, że słowa Piusa IX wywołały bardzo negatywną reakcję u widzącej. Oto jej słowa:

„Papież powinien cierpieć z lubością.”

Nie jest tajemnicą, że objawieniom z La Salette nigdy nie dawano takiej wiary jak tym z Fatimy. Dlaczego? Otóż oryginalne teksty sporządzone przez świadków objawień w dziwny sposób zaginęły pozostawiając jedynie spekulacje i domysły, których notabene nie było zbyt wiele, gdyż Kościół ich zakazywał.

źródło: wolnemedia