ŚLUB Księcia Harrego BEZ DUDY!

Nie będzie Trumpa, Obamy, nawet brytyjskiej premier May, choć miałoby to uzasadnienie, bo ślub będzie w maju. Putina też nie będzie.

 

Megan Markle i książę Harry, trzeci w kolejce do tronu królowej Elżbiety II, nie zamierzają robić ze swojego ślubu politycznego jarmarku próżności. Nawet najwięksi gracze współczesnego świata będą musieli zadowolić się telewizyjnymi obrazkami z pierwszego, tak wielkiego, królewskiego ożenku w XXI wieku.

Rzecznik Pałacu Kensington, oficjalnej siedziby narzeczonych przekazał tę wiadomość w angielskim, powściągliwym stylu: „zdecydowano, że ten ślub nie wymaga oficjalnej listy przywódców politycznych z Wielkiej Brytanii i areny międzynarodowej”- powiedział.

Gości będzie jednak, co niemiara. 19 maja br. ok. 600 osób będzie towarzyszyć księciu i jego wybrance w ceremonii kościelnej w kaplicy św. Jerzego. Przyjęcie weselne będzie przeszło 4 razy większe; wysłano 2640 zaproszeń. 1200 z nich otrzymały osoby, których rzecznik określił jako liderzy różnych społeczności, także lokalnych. Ze znanych postaci potwierdzono obecność Eltona Johna. Wiadomo jaką społeczność reprezentuje.

Dziwi, co tu dużo mówić, że nie zaprosili naszego Dudy ps „Budyń” z prezydenckiego pałacu. Przecież też reprezentant społeczności?

Polskich bywalców wesel informujemy, że na ślubie Megan i Harry’ego nie będzie chleba, soli i wódki przy wejściu do sali weselnej, śpiewania „wspaniałych rodziców mam”, wrzeszczenia, co chwila, „gorzko, gorzko”, a także oczepin, rzucania i łapania wianka (panna młoda jest rozwódką) oraz poprawin. W sumie, impreza, wydaje się znacznie przereklamowana.