fbpx
Strona głównaSportPolski piłkarz zostanie w Rosji. Ujawnił powody swojej decyzji!

Polski piłkarz zostanie w Rosji. Ujawnił powody swojej decyzji!

-

Maciej Rybus, reprezentant Polski w piłce nożnej, zdecydował się podpisać kontrakt z drużyną Spartak Moskwa. Jego decyzja wywołała lawinę nienawistnych komentarzy.

Rybus podpisał kontrakt na dwa lata. Kibice, działacze sportowi, a także dziennikarze, a przynajmniej duża część z nich, nie kryje oburzenia decyzją Rybusa. Niemal wszyscy prześcigają się w ogłaszaniu bojkotów przeciwko Rosji, a nasz piłkarz podpisuje kontrakt z czołowym klubem rosyjskim. Nic zatem dziwnego, że postawa naszego piłkarza nie podoba się opinii publicznej.

Zachwycony życiem w Rosji

Najpierw wypowiedział się menadżer piłkarza Mariusz Piekarski. W programie „Pogadajmy o piłce” stwierdził, że Rybus zostaje w Rosji, bo jego rodzina silnie związana jest z Rosją. Zauważył, że żona piłkarza to Rosjanka.

– Ma dwójkę dzieci i żonę Rosjankę, mieszka tam od 10 lat. Postanowili tam zostać. Pamiętajmy, że jest wojna między Rosją a Ukrainą, więc ludzie są skonfliktowani, ale mimo wszystko oni są bezpieczni w Rosji – stwierdził Mariusz Piekarski. Jak dodał, sytuacja piłkarza jest nie do pozazdroszczenia i przyrównał ją do sytuacji zamordowanego prezydenta Gdańska.

Wypowiedzi menadżera jeszcze bardziej rozsierdziły opinię publiczną, dlatego głos zabrał sam Rybus. W wywiadzie dla oficjalnej strony klubowej stwierdził, że nigdy nie brał pod uwagę wyjazdu z Rosji i wyraził radość z podpisania kontraktu z tak wielkim klubem jak Spartak Moskwa.

– Udało się i jestem bardzo zadowolony. Moja rodzina jest szczęśliwa. Od dawna jestem w Rosji, więc rozważałem tę opcję. Czy na decyzję wpłynęło to, że moja żona jest Rosjanką? Też chciała tu zostać. Czuję się tu bardzo dobrze, moje dzieci chodzą do przedszkola – podkreślił zawodnik.

Na Rybusa spadła jeszcze większa krytyka. Wielu domaga się wykluczenia piłkarza z gry dla reprezentacji Polski.Głos w sprawie zabrały nawet czynniki rządowe. Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś stwierdził, że decyzja piłkarza jest żenująca. Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz ma nadzieję, że dla Rybusa nie będzie już miejsca w reprezentacji Polski.

 

Źródło: wprost.pl

Kategorie

Najnowsze

Najczęściej czytane

Zobacz również