fbpx Free Porn





manotobet

takbet
betcart




betboro

megapari
mahbet
betforward


1xbet
teen sex
porn
djav
best porn 2025
porn 2026
brunette banged
Ankara Escort
1xbet
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com

1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com

1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
1xbet-1xir.com
betforward
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co

betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co

betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
betforward.com.co
deneme bonusu veren bahis siteleri
deneme bonusu
casino slot siteleri/a>
Deneme bonusu veren siteler
Deneme bonusu veren siteler
Deneme bonusu veren siteler
Deneme bonusu veren siteler
Cialis
Cialis Fiyat
deneme bonusu
padişahbet
padişahbet
padişahbet
deneme bonusu 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet وان ایکس بت 1xbet 1xbet
Strona głównaOpinie„Elektryk” w ślepej uliczce

„Elektryk” w ślepej uliczce

-

To że lansowanie „elektryków” jest pozbawione ekonomicznego sensu, widać już choćby po przebiegu koronakryzysu. A ten nie należy przecież do największych kryzysów w dziejach kapitalizmu. Utrzymujące się od wiosny tego roku przerwy w dostawach półprzewodników szybko przełożyły się na skokowy wzrost cen elektrycznych aut. Nie ma chipów – nie ma produkcji albo jest ona śladowa.
COVID-19 Delta, mniej śmiertelny, ale ponoć bardziej zaraźliwy wariant wirusa, na tyle namieszał w krajach azjatyckich będących głównymi producentami chipów, że ich dostawy do Europy i USA niemal ustały. Produkują je (lub wykańczają): Malezja, Wietnam, Tajwan, Singapur i – w niewielkim stopniu – Stany Zjednoczone. Gdy zabraknie nawet małej partii, maszyny w wielu fabrykach aut na świecie można wyłączyć. Do odwołania. Azjatyccy dostawcy potrafią nawet z dnia na dzień anulować zamówienia. Towaru nie ma. Lub jest, ale już znacznie droższy.

Dziura podażowa lubi tworzyć się także na rynku innych, niezbędnych w produkcji „elektryków” części. Co rusz czegoś brakuje. A to wiązek przewodów, to znów tworzyw sztucznych i aluminium, a nawet szkła. Zakłady General Motors i Forda na co najmniej kilka tygodni przestały produkować popularne pick-upy. Nissan zareagował czasowym zamknięciem znaczącej fabryki w Smyrnie, w stanie Tennessee. Toyota zmniejszyła produkcję na rynek japoński i amerykański o blisko połowę. Honda utrzymała podaż pojazdów, ale dotkliwie podbiła ceny.

Na rynku „elektryków” panuje drożyzna. Nic też nie wskazuje na to, że cokolwiek miałoby zmienić się na lepsze w perspektywie co najmniej kilku najbliższych lat. Nie powinno to dziwić. W samym wrześniu tego roku fabryki wypuściły o 360 tys. pojazdów mniej niż przed rokiem. Teraz wyobraźmy sobie, że koronakryzys nie jest ostatnim kryzysem w tzw. sferze realnej gospodarki. Mogą przyjść – i zapewne przyjdą – jeszcze gorsze.

Drogie wytwarzanie = drogie kupowanie

Kto ma metale ziem rzadkich, używane między innymi przy produkcji pojazdów, ten rządzi! Jednak „mieć” nie oznacza tym samym tanio wydobywać i przerabiać. Dziś wydobycie tony kobaltu kosztuje ok. 60 tys. dolarów. Ile będzie kosztować jutro, pojutrze? Przy tak rozbujanych ambicjach producentów „elektryków” popyt na kobalt może wzrosnąć, tylko do 2030 roku, o 14 900 proc.! Takoż ogromnie wzrósłby popyt na gotowe już czipy. Malezja z Singapurem i całą resztą nie dadzą rady. Chyba że niedobory półprzewodników do pewnego stopnia, a przede wszystkim szybko, uda się uzupełnić z nowych fabryk Intela, które mają zostać zbudowane w jednym z krajów europejskich (może w Polsce?).
Może więc Chiny pomogą? Jednak gdy już Kraj Niebiańskiego Smoka opanuje kolejne tereny (źródła) zasobne nie tylko w kobalt, ale i inne metale rzadkie, gdy wejdzie mocniej na rynek półprzewodników, „taniochy” spodziewać się nie należy. Czasy chińskiej promocji minęły bezpowrotnie. Podaż unikatowych towarów może być też z powodzeniem stosowana jako jedno z narzędzi politycznego nacisku.

Żeby elektryczne auta miały sens, musi być też dostępna tania energia w dużej ilości. Nie będzie jednak. To pewne, bo wiatraki i słońce nie zbilansują jej stale rosnącego deficytu. Analitycy biura maklerskiego mBanku prognozują, że w kolejnych latach podwyżki prądu sięgną średnio 15-30 proc. dla firm oraz 19 proc. dla gospodarstw domowych.

Wychodząc – hipotetycznie – naprzeciw pobożnym zaleceniom Unii i masowo zmieniając tradycyjne auta na elektryczne, częste i długie przerwy w dostawach prądu oraz blackouty mamy pewniejsze niż w banku.

Pozorna dbałość o środowisko

Od samego przekonywania, że tak będzie, powietrze nie zrobi się czystsze. Jeden tylko przykład: do produkcji używanego w przemyśle motoryzacyjnym aluminium zużywa się w Polsce 15 kWh/kg (54 MJ/kg). Tymczasem prądu będzie coraz mniej, a nie więcej. Tylko produkcja aluminium generuje „brudną” emisję o wielkości 650g CO2/kWh, czyli 9.75kg CO2/kg aluminium. Et voilà tout wszystko na ten temat!

Komisja Europejska jednak nie odpuszcza. Już w tym roku średnia emisja CO2 aut wyjeżdżających z salonów dealerskich ma wynosić nie więcej niż 95 g/km. Jeśli tak się nie stanie, producent zapłaci karę w wysokości 95 euro za każdy gram przekroczenia i od każdego sprzedanego auta. A przekroczenia będą, bo na przestawienie produkcji potrzeba wielu lat. Kary zostaną przeniesione na nabywców. Po prostu wliczone w cenę samochodów.

Na koniec kilka pytań do piewców zielonej ideologii w duchu unijnych bredni: jak powstają akumulatory do elektrycznych aut? Czy ich produkcja nie jest co najmniej tak szkodliwa jak produkcja benzyny? Jakie nakłady pochłania ich recykling?

Przy tych wszystkich ograniczeniach technologicznych i logistycznych już chyba lepiej pochylić się nad doskonaleniem silników wodorowych. Albo sięgnąć do neokomunistycznego „sharingu” aut, gdzie kilka osób użytkuje ten sam udostępniany pojazd. Działało to w przypadku maszyn w kółkach rolniczych, zadziała zapewne i w przypadku aut prywatnych czy firmowych. I dopiero będzie fajnie!

Kategorie

Najnowsze

Najczęściej czytane

Zobacz również