fbpx Free Porn





manotobet

takbet
betcart




betboro

megapari
mahbet
betforward


1xbet
teen sex
porn
djav
best porn 2025
porn 2026
brunette banged
Ankara Escort
Strona głównaOpinieKtóry to już kryzys tożsamości Unii Europejskiej?

Który to już kryzys tożsamości Unii Europejskiej?

-

– Przez zaledwie 30 lat pod rządami Borgiów we Włoszech mieli wojnę, terror i rozlewy krwi, ale też Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii mieli za to 500 lat spokoju, ciszy, demokracji i co z tego wyszło? Zegar z kukułką – mówi bohater grany przez Orsona Wellesa w „Trzecim człowieku”. W swojej ponad 60-letniej historii Wspólnota Europejska wydawała się pochłonięta radosnym paradoksem zegara z kukułką: oaza dobrobytu z możliwością wsparcia przez amerykańskie wojsko, gdyby pojawił się jakiś problem. Jak wielokrotnie powtarzano: UE to ekonomiczny gigant, choć polityczny karzeł, który nie chce, aby jego głos był słyszany na całym świecie.

XXI wiek przyniósł "europejskim federastom" kilka niespodzianek: zwycięstwo Donalda Trumpa w wyścigu o fotel prezydenta USA związane z jego realną groźbą zaprzestania ochrony Europy, jeśli ta "nie zacznie znów współpracować"; ogromny rozwój Chin i wynikająca z tego zimna wojna między Stanami a Państwem Środka; no i „cios” Wielkiej Brytaniiw w postaci brexitu.

Zdając sobie sprawę z tej sytuacji, Komisja Europejska pod przywództwem Ursuli von der Leyen obiecała, że ​​zastosuje geostrategiczny zwrot i „zacznie mówić językiem władzy”. Tyle że akurat pojawiła się pandemia koronawirusu, a wraz z nią kilka nowych pytań. Najważniejsze z nich to takie: „Czy UE to wszystko przetrwa?”. „I czy przetrwa wielostronny porządek, jaki znamy?".

Podczas pierwszego aktu kryzysu widzieliśmy, że brak koordynacji między partnerami europejskimi i zwracanie uwagi na ratowanie tylko swoich krajów, zdominowało działalność wszystkich europejskich państw. Przy czym zdarzały się epizody tak haniebne, jak odmowa dostarczenia środków medycznych do Włoch lub nieskoordynowane zamknięcia granic w strefie Schengen – działania przypominające najgorsze momenty kryzysu "uchodźczego".

Aby odzyskać osłabione przywództwo, Komisja Europejska stara się reagować i uczyć na błędach. Stara się powiększyć swoje kompetencje w dziedzinie zdrowia, szczególnie w celu zapewnienia dostaw środków medycznych i przygotowuje plan odbudowy europejskiej gospodarki o wartości 1,5 biliona euro, aby stawić czoła spustoszeniom spowodowanym przez koronawirusa. Jak miało to miejsce po bankructwie Lehman Brothers w 2008 r. i po wybuchu kryzysu zadłużenia w 2010 r., kraje peryferyjne ucierpią najbardziej, znów zaczną rozdrapywać rany między Północą a Południem. Według Europejskiego Banku Centralnego recesja może wynieść około 12% PKB strefy euro.

Trudności jest wiele. Z powodu różnic w stosunku do tego „drugiego planu Marshalla” Ursula von de Leyen musiała opóźnić swoje wystąpienie, początkowo zaplanowane na środę. Usiłując znaleźć rozwiązanie, Komisja Europejska wystosowała list do USA, aby otworzyć kran z publicznymi pieniędzmi i uratować firmy. Jak ostrzegają Hiszpania, Francja i Włochy, jeżeli tym środkom finansowym nie towarzyszą instrumenty solidarności wspólnotowej, jednolity rynek może nie przetrwać, ponieważ nie wszystkie państwa mają takie same siły, by stawić czoła kryzysowi. Innymi słowy: nie będzie już zegara z kukułką, przynajmniej nie dla wszystkich.

Wracając do Borgiów i Michała Anioła. Czy UE może mówić językiem władzy? Jak mówił Josep Borrell w tym tygodniu w rozmowie z hiszpańskimi korespondentami w Brukseli, koronawirus zaostrzył rywalizację między Pekinem a Waszyngtonem – z wzajemnymi oskarżeniami na temat pochodzenia wirusa – i pokazał, że Stany Zjednoczone zrzekły się roli światowego przywództwa, które było im przypisywane od końca ubiegłego wieku, co doprowadziło do paraliżu ONZ. W obliczu tego upadku Borrell woli patrzeć na szklankę w połowie pełną. – Pozytywne jest to, że w budowaniu nowego ładu świata Europa może odegrać pewną rolę – mówi.

Zadanie wydaje się niemal niemożliwe do wykonania, ale Wspólnota Europejska powstała na gruzach dwóch wojen światowych. Jak zapewnił Robert Schuman w 1950 r.: „Europa nie powstanie od razu ani w całości: będzie powstawała poprzez konkretne realizacje, tworząc najpierw rzeczywistą solidarność.”

Źródło: larazon.es

Kategorie

Najnowsze

Najczęściej czytane

Zobacz również